www.chmielewski-team.pl

oficjalny serwis internetowy

WYWIAD Z JANKIEM

W 3 pierwszych rajdach sezonu odniosłeś 2 wygrane w kategorii 2WD i trzy w klasie 5; to chyba perfekcyjny początek sezonu. Wszystko poszło według Twojej myśli?
Faktycznie, pierwsza część sezonu była dla nas bardzo dobra, choć do pełni szczęścia zabrakło zwycięstwa w Jeleniej Górze w 2WD. Jednak drugiego miejsca za Bryanem absolutnie nie traktuje jako porażki.

W punktacji już dosyć daleko odskoczyłeś Kornikowi, czy to oznacza, że na Rzeszowskim będziesz startował bez dużej presji, czy wolisz jeszcze zaryzykować z myślą o kompletnym odjechaniu rywalom w klasie 5 i 2WD?
Nasza sytuacja jest bardzo pozytywna, ale w Rzeszowie sezon będzie dopiero w połowie, więc sprawa jest otwarta. Szymek pokazuje dobre tempo, pozostała stawka rywali w ośkach też jest mocna, a więc tym bardziej zależy nam, aby wygrać Mistrzostwa. To jest dla nas priorytetem – musimy jechać szybko, ale i bezbłędnie. Wraz z Robertem nie mamy zamiaru odpuszczać, pojedziemy kontrolując sytuację. Oczywiście serce chciałoby się ścigać z Bryanem, ale to może wiązać się z podwyższonym ryzykiem. Niestety w tym roku ze względów budżetowych zrezygnowaliśmy z ubezpieczenia rajdówki, dzięki czemu nie wydaliśmy ponad 50 tys. zł. Dlatego też musimy się podwójnie pilnować. W dodatku nie kończąc rajdu oddalibyśmy konkurentom punkty potrzebne do zdobycia upragnionego Mistrzostwa oraz kasę za wynik w danej eliminacji w CRT i tu koło się zamyka. Zawsze racjonalnie podchodziłem do wydatków, ale w tym sezonie każdą złotówkę oglądam dziesięć razy zanim ją wydam. Dodam, że na Karkonoskim zużyliśmy jedynie 6 nowych i 2 używane opony. Na szczęście w Żabce była promocja na Gattorade’y, więc jesteśmy trochę do przodu :).

Na Rajdzie Karkonoskim traciłeś czas – jak zresztą cała stawka pucharu Citroena – do Bryana w aucie R2. Czy analizowaliście gdzie Bryan zyskiwał nad wami czas, tak aby wiedzieć, gdzie jeszcze można się poprawić? Czy zaskoczyło cię takie tempo BB?
Bryan wprawdzie jedzie mocowo słabszym autem, ale ma dobre podwozie, bardzo dobrze czuje auto i oponę, ma m.in. dobry setup, a jeśli go nie ma od pierwszego oesu, to szybko wie, w którą stronę musi iść, dzięki temu ma dużą prędkość w zakręcie. Z jego doświadczeniem i ilością przejechany kilometrów, jadąc na drzwiach od stodoły będzie potwornie szybki, więc spodziewałem się jego tempa.

Czy będziesz startował w Kauno Ruduo?
Tak, wyjazd na Rajd do Kowna jest zaplanowany w naszym kalendarzu 🙂 Myśleliśmy o starcie w samochodzie 4×4, bo to moje ukochane szutry, a rajd nie jest zaliczany do Citroen Racing Trophy, ale ze względów finansowych nie jest to możliwe, więc pozostajemy wierni naszemu Dresowi. I dobrze 🙂

Czy korci cię już do przesiadki do innego auta (np. 4×4), czy raczej wolisz pozostać przy pewnej ośce na najbliższy czas? (Po 6 latach z Citroenem nawet tak udana rajdówka może się nieco znudzić i trudno z niej więcej wycisnąć).
Oczywiście walka o generalkę w aucie 4×4 byłaby spełnieniem mojego marzenia i nagrodą za dotychczas wykonaną pracę, ale do tego potrzebny jest inny budżet… Przed tym sezonem przymierzałem się do czteronapędówki, ale tego nie udało się poskładać w całość. Zatem na razie pozostaje to tylko w strefie marzeń, dlatego koncentruję się na „ośce” i doceniam to, że na mojej sportowej drodze spotkałem sponsorów, a mówiąc osobowo ludzi, którzy wierząc we mnie mocno mi zaufali, powierzając co roku spore środki na nasze starty. Bardzo się cieszę, bo mogę startować profesjonalnym autem, jakim jest Citroen DS3-R3. Rajdy to całe moje życie!